olejekkokosowy.com.pl | |

Odnerwianie stawów międzywyrostkowych

Ból odczuwany przez chorego w czasie trwania stymulacji elektrycznej jest zazwyczaj interpretowany jako bardzo podobny do bólu zasadniczego, przy czym najważniejsze jest, czy ból ten pojawia się we właściwej dystrybucji. Ból często promieniuje do pośladków i wzdłuż regionu zaopatrywanego przez nerw kulszowy, ale rzadko poniżej kolana. Promieniowanie do stopy zdarza się nieczęsto, a wyjątkowo w stopie i w obrębie palców, w obrębie poszczególnych dermatomów. W takich przypadkach należy zawsze wykonać radiogram boczny, aby upewnić się, czy koniec elektody nie znalazł się zbyt blisko korzenia. Niekiedy ból może promieniować też do drugiego pośladka na drugą stronę kręgosłupa. Zarówno ból przedniej okolicy uda, jak i rwę kulszową może wywołać stymulowanie każdego stawu międzywyrostkowego – od Ll do L5-Sr Jeśli drażnienie prądem nie wywołuje bólu o odpowiedniem rozmieszczeniu, nie uruchamia się koagulatora. Jeśli taki ból wystąpi, uruchamia się generator i ustala temperaturę na poziomie 80-82°C na okres 50 s, w położeniu boczno-centralnym. Następnie elektrodę podciąga się ku górze i spuszcza ku dołowi, na 50 s (ogólny czas nagrzewania wynosi 150 s). Stymulację, a następnie koagulację wykonuje się w każdym ze stawów . Potem igły i elektrody usuwa się i nakłada jałowy opatrunek. Choremu

– 1) bóle krzyża i (lub) rwa kulszowa nie promieniują poniżej kolana – 2) ból związany jest tylko z aktywnością ruchową i całkowicie ustępuje w spoczynku

– 3) badanie neurologiczne nie wykrywa niczego szczególnego (nie stwierdza się też zaburzeń czucia)

– 4) istnieją czynniki predysponujące do choroby, jak: asymetria stawów między-wyrostkowych, płytki kąt lędźwiowo-krzyżowy, nierówność kończyn dolnych, pochylenie miednicy i boczne skrzywienie kręgosłupa długotrwała poprawa utrzymuje się u 30-40% chorych.

Zdaniem Slaughtera metoda jest niezwykle pożyteczna u chorych z tzw. dziewiczym grzbietem, u chorych cierpiących na miejscowe bóle lub promieniujące do pośladków i zwiększające się w przeproście lub u chorych po operacji krążka międzykręgowego (bez usztywnienia kręgosłupa).

U chorych, którzy cierpią na bóle pooperacyjne lub u których doszło do powstania stawu rzekomego w obrębie usztywnienia, poprawę można uzyskać u ok. 50% leczonych.

Częsty błąd polega na koagulowaniu bezpośrednio stawów, a nie ich bocznej powierzchni, gdzie przebiega nerw, oraz niewłaściwym kwalifikowaniu chorych, nie uwzględniającym wymienionych kryteriów.

Postępowanie z chorymi, cierpiącymi nadal na bóle krzyża mimo leczenia operacyjnego, nastręcza wiele trudności i jest zadaniem bardzo niewdzięcznym.

W tym miejscu należy zaznaczyć, że niepowodzenia leczenia operacyjnego z reguły są związane z 3 podstawowymi czynnikami, mianowicie: 1) niewłaściwą lub niezbyt precyzyjną diagnozą, 2) błędami techniki operacyjnej, 3) niewydolnością psychiki pacjenta.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *